Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gęś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gęś. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 listopada 2018

100 lat Niepodległej :)

Cała Polska dziś świętuje stulecie odzyskania niepodległości :)

 Świętujemy biegając, śpiewając, uczestnicząc w marszach czy imprezach :) Świętujemy również w kuchni :) zwłaszcza, że na świętego Marcina najlepsza gęsina :) Przepis pochodzi z reprintu książki kucharskiej "Nauka gotowania. Do użytku ludu polskiego." - pisownia orginalna :)



GĘŚ PIECZONA 
(pisownia orginalna) 

Gęś sprawioną i opłukaną posolić z wierzchu i trochę w środku, włożyć w środek kilka pokrajanych jabłek, gałązkę majeranu i piec na podługowatej brytfanie. Jeżeli jest tłusta, upiecze się we własnej tłustości, jeżeli chuda, trzeba dodać masła albo smalcu. Najlepiej się piecze w piecyku, oblewając często wytopionem z niej na brytfanie smalcem. 


piątek, 10 listopada 2017

Na św. Marcina najlepsze rogale i gęsina :)

Co do rogali to oczywiście najlepsze te ze stolicy Wielkopolski  :) Historię powstania rogali oraz recepturę i sposób przygotowania poznałam minionego lata w ROGALOWYM  MUZEUM .

zobaczyłam tam również ciekawy sposób dzielenia ciasta - szablą :)
Tych co chcą upiec takie tradycyjne rogale świętomarcińskie odsyłam TU. :) Są trochę pracochłonne, ale efekt super.
Drugim tradycyjnym daniem na Dzień Niepodległości w wielu domach jest potrawa z gęsi. Zastanawiałam się czy podać dziś ponad stuletni przepis na tradycyjną gęś pieczoną czy coś bardziej lekkiego. Zwyciężyła ta druga opcja

SAŁATA Z PÓŁGĘSKIEM 
duże opakowanie miksu ulubionych sałat 
25 dag wędzonego półgęska
5 dag orzechów  pecan lub włoskich
30 dag ciemnych winogron lub 3 dojrzałe figi
2 łyżki miodu płynnego
sok z 1 cytryny
100ml dobrej oliwy 
pieprz świeżo zmielony
Półgęska pokroić ostrym nożem na cienkie plasterki. Orzechy podprażyć na suchej patelni.Winogrona umyć, przekroić i usunąć pestki. Jeśli dodajemy figi - to podzielić je na ósemki. Sałatę wyłożyć na półmisek , obłożyć półgęskiem, dodać orzechy oraz winogrona. Miód, sok z cytryny i oliwę wymieszać (najlepiej w małym zakręcanym słoiczku) i sosem polać sałatę . Oprószyć świeżo zmielonym pieprzem.
P.S.Półgęsek to wędzona pierś z gęsi :) 
Dziś bez zdjęcia sałaty - z prostego powodu, przez chorobę nie mogłam kupić na Frymarku półgęska :(

piątek, 11 listopada 2016

Gęsina na św. Marcina

Wszyscy wiedzą, że najlepsza gęsina jest na świętego Marcina czyli na 11 listopada :) My świętujemy odzyskanie niepodległości, a we Francji zakończenie I wojny światowej. Te zdjęcia zrobiłam rok temu podczas pobytu u Pierworodnej - jest to upamiętniające poległych w obu wojnach w St Poul de Leon.


W Dniu Niepodległości w Przysieku organizowane jest święto gęsiny. Kilka lat temu moja pierworodna była tam. Młoda miała szczęście nie dość, że gotowała z samym Kurtem Schellerem to jeszcze dostała różne prezenty w tym voucher na dania z gęsiny. Jakoż, że dziecię nie jest  zagorzałą fanką mięsa - ten prezent trafił w moje ręce :)))
Razem z moją przyjaciółką zrealizowałyśmy go wtedy w restauracji "Za Piecem" - niestety już nie istniejącej- gdzie zjadłyśmy przepyszną gęsinkę marynowaną w gorzałce i polskich ziołach w sosie żurawinowo-malinowym z przepysznymi malutkimi kopytkami i rewelacyjną czerwoną kapustą.
Ostatnio temat gęsiny wrócił do mnie za sprawą Szwajcara... który z rozrzewnieniem wspominał smak okrasy z gęsi . Poszperałam w necie i w sklepach mięsnych- kupiłam składniki i zrobiliśmy :)

OKRASA Z GĘSI 
1 surowa pierś z gęsi
sól, pieprz, majeranek
czosnek

Mięso oddzielić od kości i razem ze skórą drobno posiekać. Doprawić solą, pieprzem, majerankiem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem Dobrze wyrobioną masę bijamy w glinianej miseczce i do lodówki :)

P.S. W domu Szwajcara zalewano okrasę smalcem z gęsi, ale wtedy nie mieli lodówek.